Polska nowym krajem imigracyjnym: Wyzwania rynku pracy w obliczu barier biurokratycznych i dezinformacji

Eksperci na Forum Migracji 2026: Talent nie ma narodowości, ma tylko potencjał. Poznaj kluczowe wyzwania rynku pracy, cyfryzacji MOS 2.0 i barier biurokracji.

Polska nowym krajem imigracyjnym: Wyzwania rynku pracy w obliczu barier biurokratycznych i dezinformacji

Eksperci na Forum Migracji 2026: Talent nie ma narodowości, ma tylko potencjał. Poznaj kluczowe wyzwania rynku pracy, cyfryzacji MOS 2.0 i barier biurokracji.

Polska nowym krajem imigracyjnym: Wyzwania rynku pracy w obliczu barier biurokratycznych i dezinformacji

Eksperci na Forum Migracji 2026: Talent nie ma narodowości, ma tylko potencjał. Poznaj kluczowe wyzwania rynku pracy, cyfryzacji MOS 2.0 i barier biurokracji.

Zakończona niedawno konferencja „Forum Migracji 2026” przyniosła pogłębioną dyskusję nad przyszłością krajowego rynku pracy. Analiza wniosków płynących z tego wydarzenia, pokazuje, że Polska nieodwracalnie przeszła transformację z kraju emigracyjnego w imigracyjny. Aby jednak utrzymać stabilność gospodarczą, kluczowa staje się zmiana paradygmatu i pełne otwarcie na nowe kadry. Przewodnim motywem debaty ekspertów stało się przekonanie, że talent nie ma narodowości - talent ma tylko potencjał.

W obliczu głębokich zmian demograficznych i strukturalnych, obcokrajowcy stanowią już niemal 7% pracujących w naszym kraju. Według danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, na koniec pierwszego kwartału bieżącego roku w polskim systemie zarejestrowanych było 1 305 011 cudzoziemców. Dane te dobitnie pokazują, że nowi mieszkańcy aktywnie budują nasze PKB i dokładają się do systemu ubezpieczeń społecznych. Jak zauważa Liliana Strupp, wiceprezeska Polskiego Forum HR i inicjatorka wydarzenia: „Talent nie ma narodowości. Ma po prostu konkretny potencjał. Dane te ostatecznie zamykają dyskusję o tym, że migracja to obciążenie dla budżetu. Jest dokładnie odwrotnie”. Choć dominującą grupę ubezpieczonych wciąż tworzą obywatele Ukrainy i Białorusi, coraz większego znaczenia nabierają nowe rynki, w tym Indie, Kolumbia oraz Filipiny.

Przesuwanie granic rekrutacji i biurokracja

Zjawisko chronicznego niedoboru kadr przestało być problemem sezonowym, a stało się barierą strukturalną. Zmusza to pracodawców do poszukiwania pracowników na zupełnie innych kontynentach, co rodzi nowe wyzwania operacyjne. Adwokat Karolina Schiffter, partner w kancelarii Fragomen zwraca uwagę na wyłanianie się nowych liderów migracji zarobkowej, takich jak kraje Ameryki Łacińskiej czy Afryki, przy jednoczesnym odwrocie od tradycyjnych kierunków azjatyckich spowodowanym barierami regulacyjnymi.

Główną przeszkodą w budowaniu stabilnych zespołów w oparciu o cudzoziemców z dalekich rynków pozostaje polska biurokracja i system imigracyjny, który obecnie charakteryzuje się ogromną nieprzewidywalnością. Średni czas potrzebny na sprowadzenie pracownika do Polski wynosi od trzech do nawet siedmiu miesięcy, co stawia nas w znacznie gorszej pozycji konkurencyjnej względem sąsiadów, jak choćby Niemiec, gdzie proces ten trwa dwukrotnie krócej” - tłumaczy adw. Karolina Schiffter. Ekspertka dodaje również, że rekrutacja z drugiej części świata przestała być prostym zadaniem HR, a stała się skomplikowanym projektem strategicznym, który przez gąszcz formalności i pułapek prawnych po stronie państw wysyłających często kończy się niepowodzeniem.

Na te zatory i rygorystyczne procedury nakłada się jednak perspektywa urzędowa, skupiona na bezpieczeństwie systemu. Dr Ewa Flaszyńska, dyrektorka Departamentu Rynku Pracy w MRPiPS, broni wprowadzonych obostrzeń i wskazuje na konieczność rzetelnej weryfikacji: „Nadrzędnym celem zmian było uszczelnienie granic i uporządkowanie zasad wjazdu do strefy Schengen. Resort z satysfakcją odnotowuje wyraźne spadki w liczbie wydawanych dokumentów dopuszczających cudzoziemców do polskiego rynku pracy, widząc w tym dowód na skuteczną eliminację podmiotów, które wcześniej nadużywały systemu”.

Na to wszystko nakłada się dodatkowo zderzenie z protekcjonistycznymi systemami krajów wysyłających. Na przykładzie Filipin, doktorantka Uniwersytetu Warszawskiego Olga Wanicka wskazuje na krytyczne zatory wizowe: „Najpoważniejszym obecnie ograniczeniem systemowym jest niewydolność polskiego systemu wizowego. Slotów w ambasadzie w Manili jest dramatycznie za mało, przez co dokumenty uprawniające do pracy tracą ważność, zanim migrant w ogóle dotrze do konsula”.

MOS 2.0: Cyfryzacja, która utknęła w pół drogi

Podsumowania doczekały się również efekty wdrożenia systemu MOS 2.0. Choć celem było uszczelnienie procedur, rzeczywistość operacyjna przyniosła chaos interpretacyjny i wielomiesięczne zatory. Łukasz Dudzik z Randstad Polska alarmuje, że w samej Warszawie wydanie zezwolenia potrafi trwać nawet 200 dni. „Pracodawca potrzebuje pracownika tu i teraz, a nie za 200 dni. Jeśli do przedłużającej się procedury dodamy formalności wizowe, cudzoziemiec dociera do Polski często po roku lub półtora od rekrutacji - w momencie, gdy zapotrzebowanie na jego pracę dawno wygasło” -wyjaśnia Łukasz Dudzik, wskazując, że przewlekłość urzędowa skłania rynek do poszukiwania nieformalnych rozwiązań. Z tą diagnozą zgadza się Marcin Grzesiak z Deloitte, potwierdzając, że pomimo cyfryzacji czas rozpatrywania wniosków wydłuża się, a system wdrożono połowicznie. Rafaela Wahl z Otto Work Force zwraca uwagę na uciążliwy dualizm biurokratyczny: „Pracujemy dziś na dwóch frontach: obsługujemy wnioski papierowo, a jednocześnie musimy wdrażać procesy elektroniczne. System MOS 2.0 rozwiązuje problem tylko częściowo”.

Kolejną barierą jest brak spójności w działaniu administracji publicznej. Adwokat Joanna Torbé-Jacko z Kancelarii Adwokackiej Joanna Torbé-Jacko & Partnerzy podkreśla, że uczciwi przedsiębiorcy oczekują przede wszystkim jasnych i powtarzalnych reguł gry. „Pracodawcy są gotowi na to, żeby było trudniej, ale pod warunkiem, że będzie szybciej. Obecnie przedsiębiorcy nadal mierzą się z niejednolitymi interpretacjami. Każdy urząd stosuje własną interpretację przepisów i wymaga innego zestawu załączników” - punktuje mec. Joanna Torbé-Jacko, krytykując również systemowe ograniczenie roli profesjonalnych pełnomocników w składaniu wniosków online.

Krajowa strategia integracyjna

W odpowiedzi na wyzwania społeczne, administracja rządowa przygotowuje ramy dla długofalowej polityki integracyjnej. Bartłomiej Potocki, dyrektor Departamentu Integracji Społecznej w MRPiPS, zapowiada rychłe przyjęcie komplementarnego dokumentu wypracowanego w szerokich prekonsultacjach. „Harmonogram implementacyjny zobowiązał nas do stworzenia dokumentu komplementarnego ze strategią migracyjną. To propozycja bardzo kompromisowa, wypracowana w toku szerokich prekonsultacji z ponad 120 podmiotami. Naszym celem jest przyjęcie dokumentu do połowy bieżącego roku. Nie szukamy rewolucji, ale solidnych ram dla działań, które już trwają” -tłumaczy Bartłomiej Potocki.

Eksperci zgodnie podkreślali, że nie może być ona postrzegana wyłącznie jako zestaw obowiązków nałożonych na przybyszów, lecz jako proces głęboko dwustronny, angażujący całe społeczeństwo przyjmujące. Jak zauważyła Myroslava Keryk, prezeska Fundacji Ukraiński Dom, Polska stała się społeczeństwem wielokulturowym praktycznie z dnia na dzień, szczególnie w obliczu pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę, na co nie wszyscy obywatele byli przygotowani.

W podobnym tonie wypowiedziała się Janina Owczarek, koordynatorka Programu Migracji Pracowniczych i Integracji Społecznej, IOM, podkreślając, że skuteczna integracja jest niemożliwa bez zrozumienia postaw samych Polaków. Zauważyła ona, że państwo wciąż dysponuje znikomą wiedzą o potrzebach i obawach lokalnych społeczności w kontekście rosnącej różnorodności. Bez zbadania tych potrzeb działania integracyjne mogą trafiać w próżnię” - ostrzegała Owczarek.

Eksperci ostrzegają, że urzędnicza machina bywa bezwzględna, a biurokratyczny chaos uderza bezpośrednio w migrantów. Dr Kamil Matuszczyk, adiunkt na Wydziale Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego, zwraca uwagę na tak zwaną pułapkę nieregularności: „W Polsce niezwykle łatwo jest stracić legalny status pobytowy w wyniku błędu urzędnika, nieuczciwości pośrednika czy przewlekłości postępowań. Brakuje bezpiecznych mechanizmów „wyjścia na prostą” - obecnie cudzoziemiec szukający pomocy w zalegalizowaniu pobytu ryzykuje natychmiastową deportację”. Ponadto dr Kamil Matuszczyk wskazuje na chroniczne niedobory kadrowe w administracji, gdzie brakuje setek urzędników, co uniemożliwia sprawną i rzetelną obsługę.

Narracje migracyjne i walka z dezinformacją

Niestety, debatę publiczną wokół migracji coraz mocniej infekuje zjawisko celowej dezinformacji. Dr Aleksandra Michałowska-Kubś, starsza analityczka weryfikacji treści w NASK, podkreśla, że przekazy manipulacyjne operują silnymi emocjami społeczno-ekonomicznymi, odwołując się do lęków o tożsamość czy indywidualne bezpieczeństwo. Brak precyzyjnej polityki informacyjnej rządu tylko pogłębia ten problem. Dr Olena Babakova, dziennikarka i wykładowczyni na Uczelni Vistula, zwraca uwagę na rażące braki analityczne państwa: „W Polsce wciąż brakuje spójnych danych dotyczących migracji. Żonglujemy liczbami, które różnią się od siebie o setki tysięcy osób. To tworzy przestrzeń dla manipulacji”. Konsekwencją tego chaosu jest rosnąca stygmatyzacja, która dodatkowo paraliżuje konstruktywne wdrażanie rozwiązań systemowych.

Wnioski zawarte w podsumowaniu konferencji nie pozostawiają złudzeń. Przyszłość polskiego rynku pracy zależy od tego, czy państwo zdoła sprawnie zarządzać legalną migracją, pamiętając, że kompetencje nie mają granic. Hasło, że talent nie ma narodowości, a jedynie potencjał, musi przestać być wyłącznie konferencyjnym sloganem, a stać się fundamentem przewidywalnej i spójnej polityki państwa, która zamiast karać za legalność, będzie ją promować poprzez szybkość działania.

Publikacja podsumowująca 2. edycję Forum Migracji

 

Kształtuj z nami przyszłość rynku usług HR i rynku pracy w Polsce

Członkostwo w Polskim Forum HR daje firmom dostęp do wiedzy, standardów i najlepszych praktyk, wspierając rozwój w coraz bardziej wymagającym rynku pracy.

Kształtuj z nami przyszłość rynku usług HR i rynku pracy w Polsce

Członkostwo w Polskim Forum HR daje firmom dostęp do wiedzy, standardów i najlepszych praktyk, wspierając rozwój w coraz bardziej wymagającym rynku pracy.

Kształtuj z nami przyszłość rynku usług HR i rynku pracy w Polsce

Członkostwo w Polskim Forum HR daje firmom dostęp do wiedzy, standardów i najlepszych praktyk, wspierając rozwój w coraz bardziej wymagającym rynku pracy.

Kształtuj z nami przyszłość rynku usług HR i rynku pracy w Polsce

Członkostwo w Polskim Forum HR daje firmom dostęp do wiedzy, standardów i najlepszych praktyk, wspierając rozwój w coraz bardziej wymagającym rynku pracy.